|
|
2010-02-02
męskie sraty taty
|
kolega między egzaminem z monologów a kawą zbyt szybką rzucił mi przypadkiem męskim:
-Renia, co się dzieje? chodzisz nieprzytomna, bez pamięci,co jest ?
Moje durnowate spojrzenie zmusiły go chyba do dalszego wypowiadania liter , które miał i tak w ślininakach ..:
-Chuda mówi że miałaś trudny rok. Wiem ! musisz go zamknąć, kopnąć w dupę i iść dalej .Pozamykaj drzwi. Zamknij tamten rok , no nie wiem kurwa !!! zapisz na kartce tak jak robi moja żona, popłacz nad tym co tam nabazgrzesz i spal w kominku ..., albo upij się choć raz w życiu do nieprzytomności albo co ....
Renia .. słyszysz ?
- yhyy
- nie kurwa Twoje yhyyy, tylko weź się w garść ! rozpisz cały rok , miesiąc po miesiącu- dobre zdarzenia i złe, potem przeczytaj, przyjmij do wiadomości i na zakończenie skreśl albo spal ...Renia zrobisz to ?
- yhhyy pomyślę , tzn tak, obiecuję ...
styczeń 2009
- pierwszy dzień bez papierosa po 17 latach palenia; dużo,
ostatnie lata dwie paczki dziennie ...
- propozycja pracy jako asystent reżysera od bardzo zdolnej, znanej postaci ;reżysera projektu
luty 2009
-plan filmowy owego projektu
-przyturlane/odturlane szczęście /notka/kropka
-próby , próby
marzec 2009
-Babcia Natalia udaje się do Pana Boga na kawę i nie powraca/umiera najważniejsze Skrzydło mego Świata
-po 20 dniach zabiera swego syna;mojego wujka- kawa mniemam musi być pyszna
kwiecień 2009
- premiera projektu ... wielki sukces reżysera i aktorów
maj 2009
- nie pamiętam
czerwiec 2009
-utrata przytomności życiowej ..stres
- nie pamiętam
lipiec 2009 - sierpień 2009
-prawo jazdy- zdane
-dom Babci Natalii , 700 kiometrów od Krakowa/po raz pierwszy od 15 lat nie spotkałam się z
moimi przyjaciółmi, brak na to sił
-depresja:/ jedzenie/sen
-nie pamiętam urodzin własnych nawet, przeglądać notek
nie będę ..
-morze; lipiec czy sierpień ?
wrzesień 2009
- od stycznia przybyło 17 kilo
- decyzja o statusie studenta
październik 2009
-nowe studia,/nowi ludzie jakby inny świat
listopad 2009
-depresja uświadomiona
- studia nowe potrzebne by żyć
grudzień 2009
- pierwszy egzamin zdany na nowej uczelni
- drugi też
- sylwester/ wielki bal
Kolego drogi który nie wiesz ,ze piszę tego bloga:
napisałam , opublikuje zaraz i zapomnę jakbym spaliła .
nieprzytomność moja wynika raczej z natury mojej a nie przeżyć, ale w podziękowaniu za troskę jestem ...
żyję i mam się bardzo dobrze
|
|
Komentarzy:
17
|
|
2010-02-01
|
sesja ...
studentów i moja osobista ...
motam się między ''być albo nie być'', a ''lex retro non agit''
''zwariowałam'-' myślę, a brat rodzony mówi do słuchawki, żem urodzona już wariatką tylko zapłon i opamiętanie mam późne ...
to prawda mówię sobie ocznie wzrocznie , ale na głos w życiu się nie przyznam .
kilka egzaminów już za mną, kilka przed ...
dam radę ! dam !
wszystko dam, wszystko !
jedno tylko trudne
teściowa !
zgiń maro nieczysta, zgiń, przepadnij natychmiast !!!
że też nie poszłam na farmację, byłoby szybciej ...
jeśli miałabym być taką teściową okrutnej konstrukcji dla żony mego dziecka, to lepiej by został księdzem, lub kimkolwiek też innym...
uchroń Panie najgorszego wroga przed tak złymi ludźmi .
kropka.
marzenia mam :
autko niedrogie
lotnicze last minute
by na kilka dni odpocząć od życia
Panie Boże ! daj !
jakbyś usłyszał to zlituj się daj !
jakby co
wdzięczna maczka
|
|
Komentarzy:
7
|
|
2010-01-25
|
otworzyłam pocztę dzisiejszego poranka i ze zdziwieniem przeczytałam w nagłówku wiadomości '' zrób porządek w swojej sypialni''.Przerażona pomyślałam ,ze nawet ludzie w sieci wiedzą ,że nie jest u mnie na górce tak jak powinno...
Uspokojona zostałam dopiero kiedy przeczytałam że wścibiającą nos w nie swoje pielesze jest Ikea. Ulżyło, aczkolwiek dało do myślenia ...
Wybudził mnie z zamyślenia wzrok własny który spoczął na kartce z kalendarza -OOO Kolego to wszystko wiadomo, skąd te maile od szwedzkiej idiotki o sypialnianych ''bałaganach'' sranach i skąd ten niepokój porannego dnia ...
Otóż 18 lat temu 25 stycznia o godzinie 17 minut piętnaście
przystojny amant z nad morza oświadczył mi że nasz związek nie ma sensu, ...
tak,tak- pamiętam każdą minutę tego dnia, każdy podmuch wiatru morskiego i holownik o nazwie Samson...
tego dnia po raz pierwszy zapaliłam papierosa , po raz pierwszy wypiłam za dużo ...
ten dzień wstrząsnął moim 17 letnim życiem tak, że do tej pory uważam ,że każdy inny mężczyzna który mnie zostawi, nie zostawi we mnie takowej pustki jak owa pierwsza miłość.
Pierwsza zawsze jest pierwsza , koniec kropka ..
przystojna i seksowna i duurna i cudna.Jak pomyślę ,że jechałam z Suwałk aż do Świnoujścia, z czterema przesiadkami , tylko po to by Go zobaczyć to uwierzyć we własne czyny nie mogę .
to była najautentyczniejsza miłość moja, która nie zdarza sie nawet w filmach za często ...
no może w ''Dom nad jeziorem'' ...odzwierciedla magię ...
w cichości osobistej uśmiecham się nieznacznie, dziękując losowi ,że postawił mi Go na mojej drodze ...
wiem ,że moja dzisiejsza kobiecość jest wariacka, szalona i próżna,
jest otuleniem Jego wzroku
a patrzeć to On umiał jak nikt ...
a przecież mogła ta miłośc nigdy się mi nie przydarzyć, nie zdarzyć ...więc w wielkim podziękowaniu jestem losowi że zesłał ...
Promyczku - tak szeptał do mnie ...Promyczku
|
|
Komentarzy:
12
|
|
2010-01-14
|
to był dobry dzień.
telefon od ciotuszki uspokoił moją duszę; jest coraz lepiej; niebiosom oraz Wam w podziękowaniu jestem wielkim.
dzisiaj wyjazd do Makowa P. ze spektaklem.Zimno, mróz, śniegu po pachy...
a w sercu maj
kocham teatr, magię i wszystko co związane jest z'' być albo nie być'' ,no kocham.
Lubię te twarze które przychodzą na spektakl, twarze niezaznajomione ze sztuką, ale twarze cudnie proste i szczere.Wzrusza mnie ich nieobycie i wzruszają mnie do zatkanej krtani Ich łzy, które więcej dla mnie znaczą niźli wszelkiego rodzaju królewskie recenzje celebrytów. Prosty człowiek mnie interesuje.Prosty, normalny.Jego życie, nitki na twarzy skąd one i dlaczego tak ich dużo ...
człowiek zwykły to niezwykła dla mnie ciekawostka.
zastanawia mnie dlaczego On płacze kiedy nie do płakania scena ani czas.Co takiego przeżył , co uruchomiło w Nim takie emocje, że bezwiednie płynął po policzku grochy...
kim jest pan w pierwszym rzędzie który spodnie ma z epoki byłej, kim ta kobiecinka pod ścianą która przy scenie żebraniny załkała głośno i wyjęła ostatni być może grosik swój..., i czemu te dłonie które widzę zmęczone ,wciąż i wciąż ...
tak kocham ludzi zwykłych, za niezwykłość istnienia, za pooraną życiem twarz
tak kocham
|
|
Komentarzy:
14
|
|
2010-01-08
|
wczoraj nad ranem zmarła mama mojego taty...
dzisiaj o godzinie 12 stej dzwoni ciotuszka znana Wam i bełkocze do słuchawki ,że jest w karetce:
coraz słabiej Ją rozumiem, dedukuję bardziej niż słyszę ,że podejrzewają udar mózgu.Wrzeszczę do słuchawki jak wariatka
- ciotuszku walcz !!! walcz ! słyszysz? kocham Ciebie bardzo , ciociu proszę !
potem słyszę już taki bełkot , jak w marcu kiedy karetka zabrała Babcię Natalię,
analogiczna sytuacja , krok po kroku jak przez kalkę...
wykonałam w panice kilkanaście telefonów i padłam na krzesło prosząc Wszystkich Świętych z jakimi się kumpluję, by mi pozostawili Ją tu na ziemi .
wypompowana emocjonalnie oczekiwałam na wiadomości
do wieczora
jest lepiej, sama wykręciła do mnie numer z komórki.Wprawdzie słabo jeszcze mówi, ale z tym co było w południe porównania nie ma ...
pewnego dnia zwariuję, jak bum cyk cyk
zwariuję
Trzymajcie kciuki za ciotuszkę ! trzymajcie, proszę !
|
|
Komentarzy:
19
|
|
2010-01-04
|
imprezy w pojedynkę są w moim guście a jakże !
nikt nie krzywi się , nie komentuje, nie fuka itd itp ...
lubię swoje towarzystwo (nie mylić z uwielbieniem) , więc nie muszę opierać się na ramieniu towarzysza by bywać gdziekolwiek. Niestety nie każda kobieta posiada takowy stosunek do siebie i do świata.Widziałam te oczy zawistne i zafaflunione miny kobiety której moja pojedyńczość widocznie nie była na rękę. Swoją drogą napiszę kiedyś doktorat z niezrealizowanych , zgnuśniałych ,młodych w miarę dam; nazwę ową pracę: ''Indorczyce'' , ha !
a mnie się dobrze bawiło, smacznie jadło i dużo piło. Powrót o 4 z rana ...
małym sukcesem muszę się z Wami podzielić: otóż 2 stycznia minął rok odkąd nie palę ! To duży sukces patrząc jak trudny to był dla mnie rok.Teraz muszę tylko zgubić 10 kilogramów, bo te 7 kolejnych niechby zostało .
O mamamija ! ja tak pokochałam jeść! Czego nie zjadłam przez siedemnaście lat palenia to zapewne zjadłam w minionym roku.Te boczusie wędzone, te pączusie smażone, eklerki, batoniki o męskich imionach--- mnia, mniam.A kaczki jakie piecze Legalny z jabłkami i żurawiną !, a jaką dziczyznę , a sarninę z ogórkiem kiszonym ! o Matko Boska ! toż mówię że pokochałam jedzenie - szalenie zbyt !
Teraz czas na postanowienia, te odkuchenne i te prywatne też ...
ja w tym Roku Przystojnym postanawiam schudnąć, zaliczyć pierwszy rok studiów, skoncentrować się na zawodzie
a Ty Drogi Czytaczu? a Ty?
|
|
Komentarzy:
15
|
|
2009-12-31
|
-'' powiedz ,że żartujesz!!! Ty zwariowałaś do końca, no kto to widział?!!!!!!''- tak ciotuszka zareagowała na fakt ,że na dzisiejszy Bal Sylwestrowy idę sama. Więc tłumaczę ciotuszce troskliwej, że Legalny nie skory do spędów gdzie przemieszczają się trzy setki nieznajomych, ja skora zaś bardzo ...
Legalny dał pokaźną sumkę na bilet , zaopatrzył sypialnię w poranną wodę mineralną i zaoferował ,że nawet pod ów zacny hotel zawiezie ...
a co !
chcę się bawić, chcę szaleć, chcę by zwariował dzisiaj świat!
dość mam smutku, dość nieprzespanych nocy i łez ...
przegonię dzisiaj ten stary rok , oczekując ,że Nowy będzie miał bardziej ludzką twarz ...
Tego Wam i sobie kochani życzę !!!
sukienka dumnie jedwabiem lśni
buty za dolary gotowe do wymarszu,
jeszcze tylko renowacja twarzy
i
i ''Niech żyje bal...''
Kochani! Szczęśliwego, zacnego i cholernie przystojnego
Nowego - by ludzkie oblicze miał !
Najlepszego !
|
|
Komentarzy:
24
|
|
2009-12-31
bez / litości
|
a ja nadal czekam na Notre Dame ...
nadal
wyprawa :
Ptaśka , pociąg i ja
ale czegoś tak złego nigdy nie widziałam, nigdy jak Boga kocham !!!
Aktorzy jak z amatorskiego kółka recytatorskiego, jakby przypadkiem rzuceni na wielką scenę.Wokalni tak słabi , że słowo ''słabi'' to wręcz komplement. Broniła się jedynie dziewczyna która grała Esmeraldę: broniła się głosem, ale niestety zabrakło scenicznej postaci ...
Frollo - nie będę wymieniała nazwiska wykonawcy, bo jestem pewna że to rola w życiu tego aktora, o której marzy by zapomniano na wieki : czegoś tak strasznego nie słyszałam od zawodowca ...
ja czekam ,
czekam nadal na spełnienie mojego marzenia
na wielki musical Notre Dame
poczekam
namiastka/komentarze
cjg.gazeta.pl/cjg_warszawa/2,0E,,,,-17996645,V_CJG_EVENTS.html
www.cgm.pl/galeria.php - komentarze pod galerią
|
|
Komentarzy:
9
|
|
2009-12-29
|
www.youtube.com/watch
OBWIESZCZENIE
Ktokolwiek widział, Ktokolwiek wie ... !!!
Ktokolwiek widział maczkę tak szczęśliwą jak dnia dzisiejszego , niech pozostawi wiadomość na skrzynce :
obcasy@poczta.onet.pl
Ktokolwiek wie do jakich Świętych zwracała się by otrzymać ten dar - proszony jest na uprzedni adres mailowy napisać także ....
maczka
dostała zaproszenie na wymarzony musical
od RADIO ZET !!!!!!
maczka w środę ubiera obcasy , usta w czerwień stroi i wyrusza do Warszawy
moje wielkie odwieczne marzenie stanie się rzeczywistością
NOTRE DAME
UWIERZYSZ ???
Belle ..........
nawet nie wiesz jaka jestem szczęśliwa
Radio ZET spełniło moje marzenie ...
DZIĘKUJĘ
Ktokolwiek widział, Ktokolwiek wie .....
|
|
Komentarzy:
18
|
|
2009-12-17
|
-''e tam, e tam , olej to ... ''
mówi tak do mnie kobieta z lustra ...
-''ubierz czapę i wyjdź .Wyjdź z pustelni spotkaj się ze światem , odetchnij, odpocznij . ''
a na świecie biało, czysto i mroźnie
przejrzyście
zagrany spektakl na śląskim miasteczku dał mi poczucie bytności i świadomości niezmiennej ,że moje miejsce jest tam gdzie światła krzyżują swą moc ...
uśmiecham się bo
kobiecina którą gram ,jest bezdomna , lekko stuknięta , cudna; składa stare gazety w kostkę i żyje na przekór świata ... trochę jak ja
trochę
ha
jest dobrze; pogłaskałam deski( przesąd aktorów pokornych), prosząc niemo o powtórne zaproszenie ...
wróciłam cała, odnowiona
i mówię tej w lustrze
''żyję !''
|
|
Komentarzy:
22
|
|
| Statystyki |
Odwiedzających:
87124
|
Komentarzy:
11342
|
|
Księga:
61
|
|
Księga gości

obcasy@poczta.onet.pl
|